• Pra-Facebook w warszawskim Starbucksie

    W ostatnią niedzielę poszedłem, wyjątkowo, do Starbucksa. Przyłączyłem się do setek warszawiaków, którzy wpadają tam nie na kawę, ale obejrzeć towarzyską mapę Warszawy lat 50. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Stadion aż za bardzo narodowy

    Z przykrością muszę stwierdzić, że w telewizji Stadion Narodowy wygląda świetnie. Z przykrością – bo dobre wrażenie jakie ten budynek robi na telewidzach w niezasłużony sposób umacnia legendę tego pod wieloma względami wątpliwego budynku. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Pomiędzy Przełomami

    Historia powojennej Polski pokazywana jest najczęściej jako seria rozbłysków. Między 1956 a 1968 rokiem, między 1968 a 1970, między 1970 a 1976 panuje mrok. Czas wydają się odmierzać kolejne zrywy oraz abdykacje i intronizacje pierwszych sekretarzy. Ładnie wyłoży nam to powstające właśnie Centrum Dialogu Przełomy w Szczecinie. Ciemne lata pomiędzy Przełomami objaśni natomiast IPN (codzienność jako pasmo inwigilacji) oraz telewizja, powtarzając w święta „Misia” (codzienność jako pasmo bareizmów). CZYTAJ WIĘCEJ